Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Abo interwencje
#1
Mam taka sprawe moj maz stara sie do policji jest na finishu niemal ale zostala abo i dzielnicowy. Problem jest taki ze dwukrotnie jedna ze zlosliwych sasiadek wezwalam do nas patrol na interwencje z powodu zbyt glosnej w jej mniemaniu klotni. Je przeszkadza wszystko doslownie glosniejsza muzyka pies na balkonie etc. Ostatnio byl dzielnicowy meza nie bylo pytal czy byly interwencje to mowie ze byla jedna z tego co pamietam ze sasiadka raka i owaka to powiedzial ze to pojdzie do tcyh naprzeciw(tamta mmieszka na dole) mial sie skontaktowac z mezem bral nr i cisza od poltora tyg martwi mnie to moze bie powinnam o tym mowic ale balam sie zei al wyplynie. Podczas interwencji policjanci wzieli nas doroznych pokojow i ten co gadal ze mna to mowil ze maz niby wyglada na przemocowca czy mnie bij i takie tam ja mu mowilam ze nie ze cos pokrzyczymy powyzywamy i tyle . Maz z tego co wiem mowil ze on chce sie rozwiesc- zle sie wtedy m nami ukladalo. To bylo z rok albo wiecej temu. Dwa razy maz tez dzwonil na policje bo bal sie ze cos sobie zrobie/ bylam wtedy w zlymstanie psych stracilam dwa razy ciaze etc i wychodzilam z domu chcac zostac sama plotac glupoty. Ale to tez bylo pare lat temu. Czy to wszystko moze stanowic problem i powod do uznania meza niezdolnym? Nie bylismy katani ani on ani ja nigdy. Pytal sie mnie jak to sie skonczylo to mowilam ze przyszli spisali i poszli.. nie wiem ta cisza powoduje ze sie martwimy glupota dawna .. ale kurde 18 lat
T razem to poklocic sie nie mozna? Mieszkamy tylko z corka ktora
Tez pozytywnie sie wypowiedziala podobnie jak sasiedzi z naprzeciw
Odpowiedz
Polecamy
Testy do policji z odpowiedziami
#2
Jeśli mąż lub Ty nie byliście karani to wątpię, żeby jedna czy dwie interwencje mu zaszkodziły. Cały proces abo zazwyczaj trwa około 3 miesiące, czasem i dłużej. Dzielnicowy nie ma obowiązku Was informować jaką opinię przedłoży przy sprawdzaniu abo. Jedyna sprawa to nieposzlakowana opinia. Jest to dosyć ogólne i niesprecyzowane pojęcie. Wydaje mi się, że mąż ma poszlakowaną opinię w związku z interwencjami. Mimo wszystko mąż jak najbardziej ma szanse na pozytywne zakończenie rekrutacji. Cierpliwości tylko trzeba. Stres w niczym nie pomaga. Bardziej pomożesz mężowi zajmując się zwykłymi codziennymi sprawami.
Odpowiedz
#3
Dzielnicowy wystawil nam opinie pozytywna mimo to nadal czekamy juz prawie dwa miesiace . Czy poza dzielnicowym ktos jeszcze moze wrocic do tych interwencji?
Odpowiedz
#4
Trasti i jak zakończyła się rekrutacja? Sam się teraz trochę stresuje bo za nielata (w wieku 15 lat) byłem w grupie która zniszczyła kilka ogrodzeń na ogródkach działkowych, wszystkie szkody naprawilismy, sprawa w sądzie się odbyła na której przyznaliśmy się do wszystkiego, a sprawa została umorzona. Dodatkowo ojciec prawdopodobnie miał zabrane prawko za jazdę po pijaku, pisze prawdopodobnie bo rodzice są po rozwodzie i teraz mam z nim sporadycznie kontakt. Czy ktoś mógłby podpowiedzieć jak na to będą patrzeć?
Odpowiedz
#5
Witam Trasti,
Mam w sumie tylko jedno pytanie: jakiej jesteś płci?
Pytam, bo tutaj piszesz, że twój mąż stara się do Policji czyli jesteś kobietą, a w dziale Praca w Policji w wątku Przeniesienie jesteś prawie 40-letnim mężczyzną.
To może mnie oświecisz jak to z tobą jest, bo trochę nie nadążam, a pewnie i inni użytkownicy forum, których nabijasz w butelkę też byliby ciekawi, nie sądzisz?
Funkcjonariuszu, żołnierzu - pamiętaj nie jesteś sam!

kancelarialabuz.pl
Odpowiedz
#6
Nikogp nikt nie nabija zona zalozyla kiedys tego uzytkownika a ja teraz z niego skorzystalem
To chyba.nie problem
A po kiego mialbym to robic? To nie jest trudne do spr wiec to nie tajemnica jakas wielka.
Odpowiedz
#7
Witam,
Jak już napisałem gdzie indziej zwracam honor, ale nie powiesz, że nie wyglądało to dziwnie.
Funkcjonariuszu, żołnierzu - pamiętaj nie jesteś sam!

kancelarialabuz.pl
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości