Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 4.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Technik kryminalistyki
#1
Witam serdecznie. Chciałabym zostać technikiem kryminalistycznym, w tym roku zaczęłam studia o specjalizacji kryminalistyka i kryminologia. I stąd moje pytanie - czy po skończonych studiach aby zostać technikiem, muszę przejść podstawowe szkolenie w Policji? Test MS, Szkoła Policyjna. Czy jeżeli mam już wykształcenie to wygląda to inaczej? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź Uśmiech
Odpowiedz
Polecamy
Testy do policji z odpowiedziami
#2
Hej, widzę że temat umarł, ale może ktoś jeszcze przeczyta moją odpowiedź Uśmiech tak się składa, że obecnie jestem technikiem kryminalistyki. Zacząłem z początkiem 2017 roku. Wcześniej byłem przez 4 lata prewencjuszem, później dzielnicowym przez 2 lata i 3 lata dochodzeniowcem. Taka była moja ścieżka karieryUśmiech po tym czasie zgłosiłem się na technika bo akurat jeden z policjantów przechodził na emeryturkę. Naczelnik zaakceptował moją prośbę chociaż nie chciał mnie zbytnio puścić z dochodzeń Uśmiech Przez 2 miesiące jeździłem z technikiem na zdarzenia i wprowadzał mnie. W między czasie testy w Wojewódzkiej i 3 dni na takim mały przygotowaniu u nich. Przez rok obsługiwałem zdarzenia aż w końcu wysłano mnie na kurs specjalistyczny, który trwał 58 dni szkoleniowych. Jako dochodzeniowiec zrobiłem podyplomówke z kryminologii jak i z kryminalistyki na UW w Warszawie (polecam zresztą). Żadnych dodatkowych korzyści mi to nie dało. Zrobiłem to tylko dla siebie. Studia się przydają, żeby nie było, warto je zrobić. Ja przed wstąpieniem miałem magistra z administracji. W trakcie rekrutacji ma się dodatkowe punkty. Jednak trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, nikt na to nie będzie patrzeć kiedy już się dostaniemy do służby. Trzeba wydreptać swoje na ulicy, trochę się wykazać i nękać Naczelnika KR a jeśli będzie miejsce i pokażemy że naprawdę chcemy to robić to się uda  warto też "trzymać" się z technikami. Wypytywać ich o robotę, niech widzą, że nas to interesuje. I to było by tyle. Praca ta daje dużo satysfakcji. Jeśli chodzi o pracę w labo to z tego co wiem to Wojewódzkie też biorą cywili, nawet kiedyś był pomysł, żeby tylko cywili zatrudniać Uśmiech ale wtedy mamy kontakt tylko z przesłanymi przez techników śladami, rzadko kiedy Wojewódzka wysyła do nas "fachowców" z labo. Reasumując, jeśli chcesz szukać śladów, zabezpieczać je, brać udział w oględzinach i być częścią procesu w której dąży się do zatrzymania sprawcy to tylko poprzez wstąpienie do Policji i zastosowanie się do poleceń jw Uśmiech
Odpowiedz
#3
Czyli z Twojej "ścieżki kariery" wynika, że tak czy siak, żeby zostać technikiem nie obejdzie się bez dołączenia do policji i odbębnienia parunastu miesięcy normalnej pracy. A te wszystkie studia typu "kryminologia", "kryminalistyka" to ostateczny punkt do odhaczenia na liście. Czy źle to rozumiem?

A orientujecie się ilu takich techników przypada na województwo czy region? I czy duże jest obecnie zapotrzebowanie?
Odpowiedz
#4
(28.05.2019, 07:06)r_34rs napisał(a): Czyli z Twojej "ścieżki kariery" wynika, że tak czy siak, żeby zostać technikiem nie obejdzie się bez dołączenia do policji i odbębnienia parunastu miesięcy normalnej pracy. A te wszystkie studia typu "kryminologia", "kryminalistyka" to ostateczny punkt do odhaczenia na liście. Czy źle to rozumiem?

A orientujecie się ilu takich techników przypada na województwo czy region? I czy duże jest obecnie zapotrzebowanie?

Dokładnie tak. Bez wstąpienia do Policji nie zostaniesz technikiem kryminalistyki lub jak to w różnych komendach opisują: stanowisko asystenta zespołu techniki kryminalistycznej Uśmiech
jeśli chodzi o liczby to w większości "powiatówek masz od 3 do 6  techników, a w miejskich od 5 wzwyż. Na tą chwilę w całej Polsce techników jest chyba ok 1650. Trzeba by zajrzeć w nasze kochane statystyki Uśmiech Duży uśmiech i tak jak pisałem wcześniej, skończenie tych kierunków nie spowoduje, że od razu skierują nas na technika. Przechodzimy wszystkie etapy, a będąc w służbie staramy się to wymarzone stanowisko. Jeśli w danej jednostce będzie np kilku kandydatów to prawidłowo myślący 01 lub naczelnik spojrzy na wykształcenie tego gościa i doceni to, ale wiadomo jak to bywa Uśmiech
Odpowiedz
#5
A jeśli chodzi o "zapotrzebowanie" to chyba nie można użyć tego słowa w tym przypadku. Jeśli mamy informację, że technik szykuje się do odejścia czy to na emke czy na inne stanowisko to już jest ktoś szykowany na jego miejsce i przyucza się. Jeśli następuje to nagle to biorą policjanta z dochodzeń na chwilowe zastępstwo. Tu nie ma czasu na czekanie na odpowiedniego kandydata Uśmiech
Odpowiedz
#6
Z jakim wyprzedzeniem przeprowadzają szkolenie nowego pracownika?
Odpowiedz
#7
(12.07.2019, 11:29)GroznyNarkoman napisał(a): Z jakim wyprzedzeniem przeprowadzają szkolenie nowego pracownika?

To wszystko zależy od jednostki. Może być tak, że w momencie nagłego odejścia z dniem jutrzejszym przyjdzie policjant i będzie pełnił dyżury technik (ściągnięty z Wydziału KR) i prawdopodobnie zostanie. Zazwyczaj jednak około miesiąca lub dwóch (im wcześniej tym lepiej wiadomo) w uzgodnieniu z Komendantem policjanta kandydata zabiera się ze sobą na zdarzenia. Najczęściej w jego dniu wolnym bo oczywiście nie można go odrywać od obecnych obowiązków Uśmiech  jak wejdzie na grafik to jeszcze przez jakiś czas jeździ się z nim i pomaga. Później koordynator z Wojewódzkiej się odezwie i weźmie go do siebie na parę dni szkoleniowych. Po kilku miesiącach trafi na kurs specjalistyczny i będzie prawdziwym technikiem specjalistą Duży uśmiech ogólnie koordynatorzy się nie wtrącają co do osób branych na technika. Jeśli pasuje naczelnikowi/komendantowi i innym technikom to ok. W większych jednostkach może się tak zdarzyć i zapewne tak jest, że organizowany jest test, a nawet i rozmowa kwalifikacyjna bo kandydatów wielu a miejsce jedno  Uśmiech dlatego warto się interesować ogólnie pojętą kryminalistyką tak żeby mieć łatwiejszy start i szanse w ewentualnej rekrutacji.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości